Wyświetlenia: 0 Autor: 忘书 Czas publikacji: 2024-07-04 Pochodzenie: soczysty
Czy przyszłość jest bezalkoholowa piwo „napoje energetyczne”?
Czy przy barze alkoholowym będziesz mile widziany, jeśli zdecydujesz się napić piwa bezalkoholowego?

Od chwili powstania piwo bezalkoholowe znajdowało się w niezręcznej sytuacji „wino nie jest winem”. Jednak w ostatnich latach to się zmienia: w Niemczech, gdzie kultura piwa jest silna, piwo bezalkoholowe zyskuje wśród konsumentów popularność jako „napój energetyczny”, a jego spożycie w 2019 r. było prawie dwukrotnie większe niż dziesięć lat temu. W Austrii, Hiszpanii i innych krajach udział piwa bezalkoholowego w rynku piwa również gwałtownie wzrósł. „W przeszłości ludzie pili piwo bezalkoholowe tylko wtedy, gdy musieli prowadzić, ale dziś nie ma wstydu pić piwa bezalkoholowego, niezależnie od tego, czy prowadzisz, czy nie” – mówi Elisa Raus, rzeczniczka Stortebeker, niemieckiej marki stoutów.
piwo niskoalkoholowe, zwane także „piwem bezalkoholowym”, ogólnie odnosi się do napojów o zawartości alkoholu poniżej 0,5%, ale wciąż zachowujących smak piwa. Ponieważ prawie nie zawiera alkoholu i jest nieszkodliwy dla zdrowia, cieszy się szerszą grupą konsumentów i większą akceptacją wśród odbiorców. W ostatnich latach najwięksi producenci piwa stworzyli jego wizerunek jako zdrowego napoju i uczynili go przedmiotem marketingu sportowego:
Najbardziej znanym przykładem są Mistrzostwa Świata 2022 w Katarze, podczas których po negocjacjach pomiędzy FIFA a rządem Kataru, kraju islamskiego, w którym picie w miejscach publicznych jest nielegalne, pozwolono kibicom wnosić na trybuny piwo Budweiser, oficjalnego sponsora. Puchar Świata został oszczędzony, ponieważ Budweiser zaoferował swoim fanom bezalkoholową wersję Budweiser Zero.
Kiedy Budweiser Zero został wprowadzony na rynek w 2020 roku, Budweiser miał hasło „zero alkoholu, zero kompromisów”, zatrudnił „Flash” Wade’a jako współzałożyciela produktu, a później wybrany na rzecznika marki jest także sportowcem wodnym. Budweiser od samego początku postawił więc na marketing sportowy, zdecydowany czerpać ze zdrowych właściwości piwa bezalkoholowego.
Peroni Libera 0,0%, bezalkoholowa submarka japońskiego giganta napojów Asahi, dołączyła do zespołu Formuły 1 Aston Martin. Dla „kierowcy kieliszek wina, krewni dwie linijki łez”, dla nas szok, jaki wywołała ta współpraca, jest nie mniejszy niż „Slam Dunk” w piątkę stulecia.
Heineken (Heineken), kolejny duży piwny gigant, również przeznaczył ogromne środki na intensywną i wszechstronną promocję swojego piwa bezalkoholowego „Heineken 0.0”, które można zobaczyć w najważniejszych rozgrywkach, takich jak Puchar UEFA, Puchar Europy, F1 i MLS.
Penetracja piwa bezalkoholowego jest jeszcze bardziej szalona na niektórych małych i średnich imprezach sportowych w Europie. Triathlony, maratony, wyścigi rowerowe... Bezalkoholowe piwo serwowane w punkcie zaopatrzenia stało się ulubionym wyborem większości biegaczy. Dla nich po spoceniu nie ma to jak szklanka piwa po uderzeniu w linię. Na przykład Erdinger, jedna z najsłynniejszych niemieckich marek piwa, reklamuje swoje piwo bezalkoholowe jako „izotoniczny, bogaty w witaminy” napój energetyczny, który jest podawany bezpłatnie podczas wydarzeń sportowych, takich jak maraton berliński.
Piwo i sport, to para nierozłącznych wrogów radości. Po pierwsze, ich główni odbiorcy w dużym stopniu się pokrywają: młodzi mężczyźni w wieku od 20 do 35 lat. Po drugie, stan podchmielenia może rzeczywiście odegrać rolę katalizatora, podnosząc atrakcyjność sportu na wyższy poziom. Przejdź do gier offline, a wszędzie zobaczysz pracowników sprzedających piwo. Kiedy zapraszasz znajomego na mecz, pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to chwycić skrzynkę piwa.
Jednak przez długi czas tę grupę CP łatwo kojarzono z konfliktem, konfrontacją, a nawet przemocą, reprezentowaną przez chuliganów piłkarskich, którzy używają alkoholu do robienia kłopotów. Właśnie dlatego wiele dużych turniejów piłkarskich w Europie zakazuje obecnie spożywania alkoholu na stadionie i w jego pobliżu podczas meczów.
Dla publiczności gra bez piwa zawsze jest pozbawiona duszy. W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się wezwania do zniesienia prohibicji. Wzrost popularności piwa bezalkoholowego uczynił negocjacje bardziej realnymi. Widzowie mogą nadal pić subtelny aromat wina, nie martwiąc się o powyższe uzależnienie i demencję.
Co ciekawsze, droga do sportu bez alkoholu, piwa nie jest rutynowym partnerstwem biznesowym. Wielu sportowców naprawdę docenia bardzo niską zawartość alkoholu w tym napoju.
Powszechnie uważa się, że alkohol obciąża wątrobę, co wpływa na syntezę białek i regenerację organizmu. Dlatego większość sportowców będzie trzymać się z daleka od alkoholu do końca swojej kariery. Piękno piwa bezalkoholowego polega na tym, że minimalizuje ten efekt uboczny. Ponadto piwo bezalkoholowe ma prawie takie samo stężenie elektrolitów jak ludzka krew, co oznacza, że można je stosować jako napój izotoniczny, czyli „wodę elektrolitową”, jak ją często nazywamy. W połączeniu z ponad 50 substancjami fenolowymi zawartymi w piwie może również zmniejszać stany zapalne w organizmie. Dla części sportowców zmagających się z kontuzjami okazuje się napojem regenerującym o działaniu nawilżającym.
Aby udowodnić słuszność tego twierdzenia, niektórzy naukowcy przeprowadzili nawet kontrolowane badania z podwójnie ślepą próbą. W 2009 roku niemiecki badacz Johannes Scheer zebrał 277 uczestników przygotowujących się do biegu w maratonie monachijskim i podzielił ich na dwie grupy. Jedna grupa codziennie piła piwo bezalkoholowe Ettinger, druga natomiast otrzymywała jedynie placebo. Ostateczne wyniki wykazały, że w grupie pijącej alkohol reakcja zapalna była znacznie słabsza niż w grupie kontrolnej.
Inna historia, która cieszy się dużym zainteresowaniem, dotyczy Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018 w Pjongczangu. Niemiecka delegacja przybyła do wioski olimpijskiej z dużą ilością piwa, w tym 3500 litrów piwa bezalkoholowego dostarczonego przez narodową markę piwa Krombacher, aby pomóc sportowcom szybko wrócić do zdrowia. Na tych igrzyskach Niemcy zdobyli 14 złotych medali (pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej) i 31 MEDALI (drugie miejsce w klasyfikacji generalnej). Światowe media nadali piwu bezalkoholowemu nowy przydomek – „niemiecki środek pobudzający”.
Hainan Haihuier specjalizuje się w warzeniu piwa od 19 lat, wspierając usługi OEM ODM, stopień alkoholu 0-16% obj. można dostosować, z niezależnymi markami, w tym piwem, piwem owocowym, koktajlami i innymi produktami, zapraszamy do kontaktu ze mną w każdej chwili